your movie guide

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

bjag bjag napisał(a) o Zjednoczone stany miłości (3)

Zdobywca Srebrnego Niedźwiedzia za scenariusz na festiwalu Berlinale. Odtąd tamtejsze wyróżnienia muszę postrzegać jako brutalne przestrogi. Żenujący scenariusz epatujący golizną jest bowiem najsłabszym elementem tego kiepskiego filmidła. Rok 1990, szara Polska tuż po transformacji (scenografię liczę na plus). Na jednym osiedlu żyją cztery nieszczęśliwe kobiety: nieszczęśliwa żona zakochana w księdzu, nieszczęśliwa dyrektorka szkoły zakochana w lekarzu, nieszczęśliwa, podstarzała lesbijka zakochana [...] Przeczytaj całość

3 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Brunet wieczorową porą (9)

„Miś” to najbardziej kultowy z filmów Stanisława Barei, ale legendarny peerelowski prześmiewca ma wszak w swoim dorobku dwa inne wybitne dzieła. Moje ulubione „Nie ma róży bez ognia” jest najlepsze fabularnie, podczas gdy „Brunet wieczorową porą” góruje nad pozostałymi atmosferą. „Ty go zabijesz. Nie chcesz, a zabijesz. Ukryj go. Nikomu nie mów. Nie dowie się nikt. Zakop. Nie dowie się nikt.” – tak właśnie brzmi najsłynniejsza cygańska przepowiednia w polskim kinie. „Bruneta...” bez wątpienia należy [...] Przeczytaj całość

9 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Święta polskie: Żółty szalik (10)

„Tour de force” Janusza Gajosa (czyżby najwybitniejsza rola w karierze?), a także ostatnia znakomita produkcja Janusza Morgensterna („Stawka większa niż życie”, „Polskie drogi”). Przeddzień Wigilii. Zamożny dyrektor, którego imienia ani nazwiska nigdy nie poznajemy, wszedł właśnie w kolejny ciąg alkoholowy. W głębi duszy może i chce przestać pić, ale z alkoholizmem zmaga się od wielu lat i w gruncie rzeczy wszystko mu już jedno. Dorosły syn wstydzi się przed narzeczoną, była żona cieszy się, że to [...] Przeczytaj całość

10 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Filadelfia (10)

Przerzucać się tytułami świetnych filmów z lat 90. można i przez pół dnia. Jednakże lista filmów ważnych, podejmujących kluczowe społeczno-historyczne tematy i będących zarazem komercyjną rozrywką na najwyższym poziomie, jest o wiele krótsza. Na myśl przychodzi mi ich tylko sześć: „JFK” (amerykańska polityka), „Chłopaki z sąsiedztwa” (afro-amerykańskie getta), „Lista Schindlera” (Holokaust), „Waleczne Serce” (pozytywny nacjonalizm), „Podziemny krąg” (anarchistyczne ciągoty). Oraz „Filadelfia”, obok [...] Przeczytaj całość

10 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Cztery lwy (6)

Dość rzadki (i przykry dla widza oraz krytyka) przypadek filmu inteligentnego, burzącego ściany między gatunkami, pogrywającego z oczekiwaniami, który niestety popełnia najgorszy z kinematograficznych grzechów – w ostatecznym rozrachunku wypada blado. Grupa Brytyjczyków o, eufemistycznie ujmując, niekoniecznie brytyjskich korzeniach, kierowana przez Pakistańczyka Omara i konwertytę Barry'ego „Azzama Al-Britaniego”, przygotowuje się do przeprowadzenia samobójczego ataku na terenie Wielkiej Brytanii. [...] Przeczytaj całość

6 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły (6)

Widziałem ten film po raz pierwszy wiele lat temu w studenckiej świetlicy puszczony z rzutnika. Nie spodziewałem się za wiele. Był to bowiem ten etap mojego życia, w którym szybko wyrastałem z głośnych blockbusterów. PzK jednak okropnie mi się spodobali. Lepszego przygodowego widowiska w tamtych okresie nie widziałem. Dopiero następne części przyniosły rozczarowanie. Po latach z ufnością wytresowanej małpki włożyłem DVD z „jedynką” do czytnika licząc na powtórkę z przefajnej rozrywki. Zawiodłem się [...] Przeczytaj całość

6 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Piłat i inni (8)

Wajda jeszcze dość wczesny (bo tuż sprzed „Ziemi obiecanej”), ale już trochę późny (bo po „Popiołach” i „Bramach raju”); jedyny film w jego karierze, w którym odpowiadał za reżyserię, scenariusz, scenografię i kostiumy, a na dodatek zaliczył anonimowe cameo w prologu. A więc Wajda totalny? Nie, ponieważ mistrza ograniczała fabuła... poniekąd. „Piłat i inni” to adaptacja jerozolimskiego wątku „Mistrza i Małgorzaty” o ostro zarysowanej strukturze tryptyku Piłat-Mateusz-Juda. I teraz niespodzianka: [...] Przeczytaj całość

8 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Król komedii (8)

Wczesny Scorsese w doskonałej formie, zaraz po „Wściekłym byku” i znowu z bezbłędnym Robertem De Niro, ale tym razem poruszający odmienne struny ludzkiej psychiki. Tytułowy „Król komedii” jak „Taksówkarz” jest osobą stukniętą, choć w przeciwieństwie do Travisa Bickle'a bardzo grzeczną, ulizaną, w zasadzie zupełnie niegroźną dla otoczenia. Rupertowi Pupkinowi marzy się kariera telewizyjnego komika. Zamiast jednak zacząć od stand-upów w podrzędnych klubach, chowa godność głęboko w piwnicy i rozpoczyna [...] Przeczytaj całość

8 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Gorący pościg (5)

Seksistowsko stwierdzę, że film ten powstał z myślą o fanach Reese Witherspoon i Sofii Vergary. Obie panie tworzą zaiste hoży duet: drobna blondynka z ładną buzią ubrana w policyjny mundur plus dorodna Kolumbijka w obcisłej sukience i wyzywających szpilkach. Istnieje jednak pewien problem. Reżyserka zapomniała najwyraźniej, że męska część widowni zwykła też zwracać bezczelnie uwagę na metrykę. Natomiast obie aktorki, choć nie sposób odmówić im aktorskiego talentu, miały w momencie kręcenia „Gorącego [...] Przeczytaj całość

5 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Ukryta forteca (7)

Kurosawa wie, jak wytrącić mnie z estetycznej równowagi. Za wczesnego młodu obejrzałem parę samurajskich filmów spodziewając się orientalnej rozróby spod znaku płaszcza i szpada. Tymczasem uraczono mnie kostiumowymi powieściami psychologicznymi, na które wówczas byłem jeszcze zdecydowanie zbyt niedojrzały. Niedawno zaś zasiadłem przed telewizorem nastawiając się na „japońskiego Szekspira”... i natrafiłem akurat na dzieło, które uchodzi za jedno z lżejszych dokonań Kurosawy. Co tu mamy? Pod względem [...] Przeczytaj całość

7 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Głupi i głupszy (7)

Powtórne oglądanie „D&D” należy niewątpliwie do przyjemności z gatunku „guilty pleasure”. Gdy byliśmy dzieciakami, głupie gagi kurczyły nasze przepony co kilka minut. Dzisiaj okazuje się, że reżyserski debiut Farrellych trzyma co prawda skatologię w ryzach, ale szczery śmiech wywołuje zdecydowanie rzadziej niż sugerują wspomnienia. Natężyłem więc uwagę, by odnaleźć klucz, który pozwoliłby mi powiedzieć o nim – na przekór tytułowi – coś rozsądnego. Fajny trop pojawia się pod koniec pierwszego aktu, [...] Przeczytaj całość

7 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Pewien dżentelmen (4)

Ulrik, podstarzały facet z kitką o twarzy Stellana Skarsgårda, po dwunastu latach odsiadki wychodzi z pierdla na wolność norweskiej prowincji. Co dalej? Przede wszystkim wypada spotkać się z lokalnym „ojcem chrzestnym” Jensenem, który z miejsca proponuje cynglowi ponowne zatrudnienie kusząc perspektywą rozprawienia się ze zdrajcą. Ale czy warto znów wchodzić na ścieżkę, przez którą straciliśmy szmat życia? Może lepiej podjąć uczciwą pracę w warsztacie samochodowym? Lub odszukać syna, który zdążył [...] Przeczytaj całość

4 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Bahubali: Początek (8)

Wiesz, że oglądasz indyjską superprodukcję fantasy, gdy główny bohater tańczy na boso po wykonaniu swojego pierwszego miniquestu; najbardziej erotyczną częścią ciała kochanki jest jej brzuch; mężczyźni co rusz podkręcają z sardonicznym uśmiechem wąsiska; nie rozumiesz, co bohaterowie do siebie mówią, bo język zupełnie obcy, a angielskie napisy koślawe; kiedy pierwsza, rozbuchana godzina filmu okazuje się jedynie „skromnym” prologiem, zaś godzina ostatnia to flashback opowiadający o losach dziadka [...] Przeczytaj całość

8 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Lion. Droga do domu (8)

„Lwa” nominowano zasłużenie do Oskara za najlepszy film. Równie zasłużenie nagrody nie otrzymał. W gruncie rzeczy jest to bowiem wyciskacz łez, a produkcjom eksploatującym rzewne fakty po prostu nie przystoi zgarniać najważniejszych laurów. Wartościującego czasownika „eksploatować” użyłem z rozmysłem; paliwo „Liona” stanowi sentymentalizm, dowodem którego są wszystkie te kobiety chlipiące dookoła mnie na sali kinowej. Na szczęście nie jest to sentymentalizm tani, film zrealizowano ze znawstwem rzemiosła. [...] Przeczytaj całość

8 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Chłopaki z sąsiedztwa (6)

Debiut reżyserski Johna Singletona opowiada o trzech młodych, silnych Murzynach z niebezpiecznej dzielnicy LA, ale jest filmem anemicznym jak chorowity WASP. Singleton nie znał wówczas absolutnie żadnych technik filmowych służących do świadomego kontrolowania tempa lub przekazywania emocji. Gdyby wysłano go w przeszłość i kazano kręcić na żywo zagładę Pompejów, też zdołałby uśpić widza. „Chłopaków z sąsiedztwa” uratował gatunek... a raczej jego brak. Nie jest to bowiem ani film sensacyjny – za mało [...] Przeczytaj całość

6 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Noc żywych trupów (8)

Do Romerowskiego klasyka mam osobisty stosunek. To chyba pierwszy horror, jaki w życiu obejrzałem – w każdym razie niczego obejrzanego wcześniej nie pamiętam. Ośmiolatkowi czarno-białe żywe trupy śniły się przez wiele nocy. Nic dziwnego. NŻT nawet „po latach” zaskakuje kilkoma mocnymi scenami. Z ogólną oceną filmu jest jednak spory problem. Pół biedy, gdyby był to klasyk, który się zestarzał, bo wtedy można by go po prostu podsumować owym wszystko wyjaśniającym, czterowyrazowym frazesem. Szkopuł [...] Przeczytaj całość

8 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Rain Man (10)

Dustin Hoffman jako autystyczny Raymond wykreował bezdyskusyjnie jedną z najbardziej ikonicznych ról lat 80. Jednak komentując obsadę „Rain Mana” niesprawiedliwie byłoby poprzestać na nim. Bodajże Leonardo DiCaprio, analogicznie oklaskiwany za rolę niepełnosprawnego umysłowo Arniego w „Co gryzie Gilberta Grape'a”, stwierdził, że dla aktora odegranie osoby chorej psychicznie jest zasadniczo prostą sprawą. Wystarczy bowiem opanować zestaw charakterystycznych powiedzonek i tików. Ale odegrać przekonująco, [...] Przeczytaj całość

10 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Ruchomy zamek Hauru (6)

Zaczarowane animacje Studia Ghibli są odtrutką dla bolesnej przewidywalności animacji amerykańskich, nierzadko na swój sposób uroczych, lecz zmuszonych do pompowania hollywoodzkich wzorców ze względu na wiek głównej grupy docelowej. „Ruchomy zamek Hauru”, swobodna ekranizacja brytyjskiej powieści fantasy dla młodzieży, dokonuje brawurowego zamachu na nasze manichejskie przyzwyczajenia. Protagonistka, owszem, do końca pozostanie pozytywną postacią, jednakże reszta bohaterów zajmuje już nieokreślone [...] Przeczytaj całość

6 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Bei tou zou de na wu nian (6)

Netflix ma tę niewątpliwą zaletę, że od czasu do czasu człowiek obejrzy na nim film, którego nie zobaczyłby nigdzie indziej. Nie mówimy tu o sytuacji, w której platforma posiada wyłączność na jakąś produkcję, lecz o tej rzadkiej chwili, w której algorytm podsunie subskrybentowi jakiś egzotyczny tytuł, a tenże subskrybent pomyśli sobie „a co mi tam, w końcu jest leniwe niedzielne popołudnie, niech stracę te półtorej godziny!”. „Bèi tōu zǒu dì nà wǔ nián” do polskiej dystrybucji chyba nigdy nie trafiły, [...] Przeczytaj całość

6 gwiazdki

bjag bjag napisał(a) o Under the Shadow (7)

Niektórzy kinomani powiadają, że „Under the Shadow” to jeden z najlepszych horrorów minionego roku. Oznaczałoby to, iż rok 2016 był dla gatunku rokiem łaskawym, może nawet dobrym, chociaż z pewnością nie wybitnym. W UtS na pochwałę zasługuje przede wszystkim dobór scenerii. Horrorów rozgrywających się w ponurych, częściowo opustoszałych blokach widzieliśmy sporo (marzy mi się, notabene, żeby ktoś na rodzimym podwórku przeniósł na ekran „Kacpra Kłapacza” Łukasza Orbitowskiego!), ale umieszczenie budynku [...] Przeczytaj całość

7 gwiazdki

pokaż więcej